
CoolKon 6
Crystalicum
eFHa
Fornost
Grojkon
KRAKERS 38/2012
Labyrinth
Orodlin
Projekt Dziedzictwo
Pyrkon
Rafineria
Reunicon
Shadows of Poland
The Resistance: Agenci Molocha
VIS ARCANA
Wydawnictwo GRAMEL
XXV Lubelskie Dni Fantastyki
Ziemie Jałowe
Wczoraj poznaliśmy nominacje do nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej, więc zapraszamy Was do udziału w konkursie „Wytypuj Oscary 2012”.więcej...
Zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie na opowiadanie zatytułowanym „Apokalipsa".więcej...
AltBay.tv
Anime Dream
Anime-Games-World
Arena Horror
Cinema City
Copernicus Corporation
CRANN-TARA
Creatio Fantastica
DC MULTIVERSE
Dom Wydawniczy REBIS
Dragon Age
EGMONT Polska
Fabryka.pl
Fallout Corner
Fantasy Komiks
Golden Storm Film
Hanami
Instytut Wydawniczy ERICA
IQ Publishing
KZ
LSF "Cytadela Syriusza"
Najmita
Orodlin
OUTPOST
Pod Grzechoczącymi Kośćmi
QFANT
Rebel
RedDragon - gra online
Santic.pl
SKMFiGF Grimuar
Stowarzyszenie Kultury Alternatywnej
THE OUTER RIM
THORGALVERSE
Trek.pl
TROM
Wolsungeria
Wydawnictwo Akapit-Press
Wydawnictwo Ars Machina
Wydawnictwo Fabryka Słów
Wydawnictwo GRAMEL
Wydawnictwo Ifryt
Wydawnictwo Initium
Wydawnictwo Jaguar
Wydawnictwo Kuźnia Gier
Wydawnictwo Mag
Wydawnictwo Portal
Wydawnictwo Powergraph
Wydawnictwo Prószyński
Wydawnictwo Runa
Wydawnictwo Solaris
Wydawnictwo Supernowa
Wydawnictwo Waneko
„Dziki Mesjasz" Rafała W. Orkana jest kontynuacją powieści „Głową w mur". Obie pozycje zostały wydane przez Fabrykę Słów. Jako ciekawostkę zaznaczę, że najnowsze dzieło Orkana, poza zbieżnością tytułów, nie ma nic wspólnego z filmem Kena Russella z 1972 roku.
Nowa powieść Rafała uderza czytelnika ciężkim, mrocznym światem, pełnym groteskowych wynaturzeń i najróżniejszych knowań. Na „dziennym i nocnym porządku" są tu wszelkiej maści brutalne akty, w naszej rzeczywistości uchodzące za najbardziej plugawe i obrzydliwe. Degeneracja i deprawacja mieszkańców są tłem wojny religijno-ideowej, jaką obserwujemy przez większą część książki. Wydarzenia te napędzane są przez tytułowego „Dzikiego Mesjasza", znanego również pod imieniem Gebneh.
Gebneh wiele mówi o raju, który należy odszukać, o bogini Eyrze, sam zaś jest otaczany niemal boską czcią. Wraz z tym szaleństwem sączy swym wiernym z własnych żył narkotyczną ciecz. Jest to karykaturalny obraz obrzędu chrześcijańskiej komunii, a może nawet całej religii, gdyż pojawiają się i inne przesłanki, sugerujące właśnie takie a nie inne odniesienia.
Po drugiej stronie barykady znajdują się technomagowie i ich twory. Oni są odpowiedzialni za powstanie tej chorej rzeczywistości i społeczeństwa z nową „kulturą" i religią. Kasta ta wyznaje coś na kształt bóstwa maszyn. Łączą oni najnowszą wiedzę z zabobonnym podejściem do wiary. W konflikt prezentowany na łamach powieści jest wmieszanych kilka pobocznych stronnictw, takich jak wlepownicy czy Czyści. Ich historie stanowią jedynie niewielkie epizody, ale za to wiele ubarwiające „Dzikiego Mesjasza".
Autor w swojej powieści zastosował specyficzną budowę. Podzielił książkę na cztery stadia, czyli rozdziały. Stadia spajają krótkie fragmenty powieści, niejednokrotnie widziane z różnych perspektyw. Ponadto są ułożone w taki sposób, że prócz przedstawiania odmiennych wizji jednego momentu, nachodzą na siebie, wzajemnie się uzupełniając i budując spójną, logiczną całość.
Należy również wspomnieć o zabiegach językowych oraz niepospolitych wyrazach, z którymi możemy się spotkać podczas lektury „Dzikiego Mesjasza". Książkę należy czytać uważnie, żeby nie powiedzieć - ze słownikiem pod ręką. Opisy z jakimi stykamy się przy lekturze są bardzo obrazowe. Nawet bez ilustracji jesteśmy w stanie wyobrazić sobie świat wykreowany przez Orkana. Wystarczy zamykając oczy, aby utonąć w mieście Vakkerby, brudnym i przytłaczającym.
Trochę do życzenia pozostawia forma wydania pozycji. I bynajmniej, nie mam tu na myśli genialnej okładki, ani świetnych, ekspresyjnych rysunków wewnątrz. Książka tej klasy zasługuje na wydanie w twardej oprawie.
„Dziki Mesjasz" to historia ociekająca emocjami. Mroczna, okrutna, pełna bólu, śmierci i absurdu. Napisana w sposób oryginalny i porywający. Rzec można: „czyste emocje okraszone fabułą". Rafał W. Orkan stworzył niesamowity świat, jakiego w polskiej fantastyce jeszcze nie było. Bez dwóch zdań, należy mu się określenie z początku roku - „błyskotliwy debiutant". Po powieść tę sięgnąć powinni nie tylko zauroczeni pierwszym tomem, ale wszyscy, którzy nie pogardzą dobrą, aczkolwiek ciężką i specyficzną lekturą. A teraz pozostaje nam czekać na trzecią część.
Tytuł: Dziki Mesjasz
Autor: Rafał W. Orkan
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: listopad 2009Wymiary: 125 x 195
Liczba stron: 312
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7574-134-6
seria: Asy polskiej fantastyki
Dziękujemy Wydawnictwu Fabryka Słów za udostępnienie książki do recenzji.

