„Sisters": „Zakochana sister" - recenzja

Autor: Dominika Malecka Redaktor: Motyl

Dodane: 17-03-2017 10:05 ()


Przygody dwóch sióstr – Wendy i Marine – nie przestają zadziwiać. Doświadczenie Williama Maury’ego z własnymi pociechami skutkuje coraz nowszymi i intrygującymi pomysłami. Tym razem nie mogło się obyć bez delikatnej otoczki miłości, bo co zrobi młodsza siostra, gdy ta druga w końcu „dorobi” się chłopaka? Życie Marine zmieni się diametralnie, ponieważ przestaje być ona w centrum uwagi swojej sister. Porzucona na boczny tor, odepchnięta, ale czy wyrzucona z serca starszej siostry?

Mówi się, że miłość jest ślepa, trudno się z tym nie zgodzić. Stan emocjonalnego rozchwiania, tzw. klapek na oczach, kiedy rzeczy dotąd istotne przestają być ważne, a wszystko kręci się wokół „niego”. Pieszczotliwie nazwanego przez Marine „zakochankiem”. Gdy starsza przeżywa chwile pełne radości, pragnąc spędzić ze swoim wybrankiem wolny czas, młodsza szuka sposobności, aby zakłócić im ten sielankowy nastrój, niejako samej być gwiazdą wieczoru. Analogicznie jak we wcześniejszych tomach jest to tylko kolejny przypadek ścierania się dwóch sióstr, prezentacji ich niecodziennych, szalonych pomysłów, które same w sobie generują szereg komicznych scen.

Warto zauważyć, że komiks Cazenove’a i Maury’ego w sposób subtelny i pomysłowy kreuje rozmaite sytuacje, które naturalnie wpisują się w codzienność dwóch nastolatek rywalizujących ze sobą, ale też wspierających się w razie potrzeby. Nawet gdy Wendy poddaje się uczuciu, co skutkuje zmianą hierarchii ważności w jej życiu, to i tak zawsze może liczyć na Marine. Młodsza z sióstr, mimo że sprawia wrażenie wścibskiego natręta i stara się ratować starszą przed rozczarowaniem chłopakiem, to w razie troski zawsze służy pomocnym ramieniem, w które można się wypłakać. Nie stroni również od serdecznych gestów, czyli przytulenia.

W sferze graficznej Sisters cieszą oko dopracowanym, animacyjnym stylem rysunków. Na kilku stronach autorzy odstąpili od żywych, krzykliwych kolorów, niekiedy mocno jaskrawych, na rzecz bardziej stonowanych, chłodniejszych barw, o refleksyjnym charakterze. Tak dzieje się w przypadku wyprawy do parku czy nocnych ujęć. Z pewnością jest to ciekawa alternatywa względem bardziej nasyconych kolorów widocznych na pozostałych planszach, a obrazujących ekspresyjne i żywiołowe zachowanie bohaterek.

Autorzy w każdym tomie starają się wprowadzać coś nowego do humorystycznych scenek z siostrami, aby zaproponowana przez nich konwencja szybko się nie wypaliła. Jak na razie sprawdza się to z powodzeniem, więc nie pozostaje nam nic innego jak tylko czekać na kolejną część, która ujrzy światło dzienne już w lipcu.

 

Tytuł: „Sisters": „Zakochana sister"

  • Scenariusz: Christophe Cazenove, William Maury
  • Rysunek: William Maury
  • Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
  • Wydawnictwo: Egmont
  • Data wydania: 15.02.2017 r.
  • Liczba stron: 48
  • Format: 215x290 mm
  • Oprawa: miękka
  • Papier: kredowy
  • Druk: kolor
  • Wydanie: I
  • Cena: 24,99 zł

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie komiksu do recenzji. 

Galeria


comments powered by Disqus