Login:

Hasło:

 autologowanie


rejestracja
zapomniałeś hasła?
Konkurs "Wytypuj Oscary 2012"

Wczoraj poznaliśmy nominacje do nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej, więc zapraszamy Was do udziału w konkursie „Wytypuj Oscary 2012”.więcej...


Konkurs na opowiadanie "Apokalipsa".

Zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie na opowiadanie zatytułowanym „Apokalipsa".więcej...


Kliknij, aby przej do Paradoksowego Kalendarium Konwentowego
Widok: treść | komentarze
Recenzja książki "Oko jelenia. Srebrna łania z Visby" Andrzeja Pilipiuka
Dodano: 10-10-2008 22:59
Odsłon: 1433
Autor: Tomasz Kot
Redaktor: Elanor

Jak wszyscy wiemy, życie do łatwych nie należy. Szczególnie, gdy znany nam świat przestaje istnieć, zostajemy przeniesieni w czasie do obcego kulturowo kraju, a na dodatek prześladuje nas gadająca łasica. Taki splot nieszczęśliwych wypadków jest na szczęście mało realny, chyba że naszymi losami kieruje nieograniczona fantazja pisarza. Mam tu na myśli Andrzeja Pilipiuka, który w książce „Oko jelenia. Srebrna łania z Visby” kontynuuje opowieść o trójce młodych ludzi podróżujących po szesnastowiecznej Skandynawii w poszukiwaniu tajemniczego Oka jelenia.

Jednoznacznie określenie, w jakiej konwencji napisana jest powieść, nastręczać może pewne trudności. Mamy tu bowiem do czynienia z pełnym misz-maszem stylów literackich: fantastyka, science-fiction, powieść historyczno-przygodowa. Z pewnością czytelnik dorzuci do tego jeszcze kilka innych nurtów.

Jeśli chodzi o treść powieści, to znani nam dobrze z poprzedniego tomu bohaterowie po raz kolejny stawiają czoła licznym niebezpieczeństwom i poddawani są kolejnym próbom. Aby przeżyć, wielokrotnie muszą dokonywać odrażających wręcz rzeczy, lecz mimo wewnętrznych oporów, przełamują swój strach. Autor zapoznaje nas także z życiorysami bohaterów. Mimo wielu różnic i początkowej wzajemnej nieufności, trójka wędrowców powoli zbliża się do siebie. Rozkwita miedzy nimi przyjaźń, a przy tym poczucie współodpowiedzialności za towarzyszy.

Podobnie jak w poprzednim tomie, autor zadbał o najdrobniejsze szczegóły przedstawionego przez niego świata. Opisy budynków, ludzkich strojów czy pomieszczeń są niezwykle realistyczne. Czytelnik ma wrażenie, że rzeczy opisywane w książce otaczają go dookoła, są niemal na wyciągnięcie ręki. Postaci są bardzo bliskie rzeczywistości, odniosłem nawet wrażenie, że bohaterowie występujący w książce są mi znani.

Drugi tom ksiązki „Oka jelenia” niczym nie ustępuje poprzedniemu. Co więcej, fabułę książki można nawet uznać za ciekawszą. Częściej, niż to miało miejsce w pierwszej części, pojawiają się tu wątki… metafizyczne. A wszystko za sprawą medium, które zostało uwięzione w podświadomości jednego z bohaterów występujących w książce.

Jeśli ktoś źle znosi jesienne wieczory oraz szarą rzeczywistość za oknem, powinien sięgnąć po książkę Pilipiuka „Oko Jelenia. Srebrna łania z Visby” i kontynuować podróż. Na szczęście przygoda nie skończy się szybko. Wydawca zapowiedział już bowiem kolejne dwa tomy z cyklu. Pozostaje nam czytać i czekać…

 

 

Tytuł: „Oko Jelenia. Srebrna łania z Visby”

Autor: Andrzej Pilipiuk

Wydawca: Fabryka Słów

Rok wydania: 2008

Liczba stron: 368

Oprawa: miękka

Wymiary: 125 x 195 mm

Średnia ocena: - (0 głosów)


hmmm.....(30-12-2008 23:22)
strasznie szybko przeczytalem
grafika: Fedor i Kuna